Goście z Okręgowej Rady Łowieckiej i Zarządu Okręgowego oraz wspólne śniadanie

20160703_073605 (1024x576)

 

W dniu 02-03 lipca 2016 roku mieliśmy zaszczyt gościć członków Okręgowej Rady Łowieckiej oraz Zarządu Okręgowego PZŁ we Wrocławiu m.in. w osobie Prezesa ZO PZŁ kol. Jacka Seniów, Łowczego ZO kol. Romana Rycombla, Przewodniczącego Komisji Oceny Trofeów kol. Daniela Kurczowego oraz innych zacnych gości, których nie wymieniono.

 

Już dawno nie mieliśmy zaszczytu gościć tak znamienitych osobistości z kręgu “wrocławskiego łowiectwa” jednocześnie. Celem dla jakiego Zarząd zdecydował się zaprosić wymienionych gości było oczywiście przybliżenie i pokazanie uroków oraz zasobów naszego łowiska. Nasi goście mieli okazję poznać bogactwo naszych lasów, łąk i pól, zaznajomić się ze sposobami zagospodarowania poletek oraz prowadzonymi działaniami z zakresu gospodarki łowieckiej. Rozmaitość gatunków zwierzyny grubej, jak również drobnej, ale w szczególności ptactwa z pewnością nie uszła uwadze gości. Na ich duże uznanie zasłużyło prowadzenie przez nasze Koło działalności w zakresie tworzenia programów edukacyjnych dla dzieci i młodzieży szkolnej oraz propagowanie wśród nich wiedzy ekologicznej poprzez liczne prelekcje w okolicznych szkołach oraz rajdy ekologiczne o tematyce łowieckiej.

W dniu 03 lipca 2016 roku Zarząd Koła wracając do zaniechanej tradycji zorganizował pierwsze wspólne śniadanie – wspólne śniadania w niedzielny poranek “na wiacie” Koła były niegdyś tradycją naszych starszych już kolegów z Koła. W śniadaniu brali również udział wymienieni wyżej goście. Spotkanie otworzył Prezes naszego Koła kol. Artur Dyrcz, który następnie oddał głos gościom. Nawiązała się dyskusja na tematy związane z problemami z jakimi boryka się Polski Związek Łowiecki m.in. problemem czarnego “PR-u” rozpowszechnianego przez środowiska osób próbujących utożsamiać swoje działania z ekologią, ale w rzeczywistości dalece z nią sprzeczne, czy też problemami legislacyjnymi, które mają znaczący wpływ na funkcjonowanie Polskiego Związku Łowieckiego. Spotkanie oczywiście nie mogło zakończyć się pesymistycznie, a więc w dalszej części już przy stole przyszedł czas na wspólną wymianę doświadczeń, spostrzeżeń i oczywiście żartów, którym nie było końca. Na “szwedzkim stole” zagościła kiełbasa na gorąco w dwóch rodzajach, wędliny, sery, ciasta, napoje zimne i gorące oraz inne.

Spotkanie zakończyło się w granicach godz. 11:00. Odważnie mogę wyrazić opinię, że opuszczający czuli zadowolenie. Teraz wszystko w rękach naszych kolegów, a mam na myśli m.in. kol. Ryszarda Rybarczyka, aby te poranne śniadania w każdą  pierwszą niedzielę miesiąca były praktykowane, a tradycji stało się zadość.

Poniżej przedstawiamy zdjęcia ze spotkania oraz filmy (część filmów zostało zabezpieczona hasłem (dedykowanym dla naszych członków) przed niewłaściwym wykorzystaniem przez osoby trzecie – za jakość filmu z przyczyn sprzętowych tym razem z góry przepraszam)

 

Admin

 

Zabezpieczony: Materiał filmowy – treść zabezpieczona hasłem